Agnieszka - wspomnienia z Graduate Programme

Dwa i pół roku (2016) temu wzięłam udział w rekrutacji na program stażowy. Proces rekrutacji miał kilka stopni, ale co najważniejsze odpowiedzi po kolejnych etapach przychodziły bardzo szybko.

Pierwsze 2 tygodnie spędziłam w Birmingham w Wielkiej Brytanii na dwutygodniowym szkoleniu. Byli tam zgromadzeni wszyscy „graduejci" z naszego rocznika z wszystkich trzech dywizji. Dzięki temu szkoleniu dowiedzieliśmy się więcej o tym jakimi dziedzinami zajmuje się nasza firm, braliśmy udział w różnych treningach dotyczących rozwijania własnej kariery, ale również mieliśmy szansę odkrycia swoich mocnych i słabych stron. Ciekawym elementem tego wyjazdu było poznanie ex-graduejtów, osób z dłuższym stażem pracy oraz managerów różnych działów. Muszę przyznać, że były to spotkania pełne inspiracji i pokazywały, że znalazłam się w świetnym miejscu.

Sam staż polega na poznaniu 4 różnych działów poprzez 6 miesięczne okresy pracy w każdym nich. Często razem ze zmianą działu wiąże się zmiana lokalizacji miejsca pracy.

Pierwsze sześć miesięcy spędziłam w dziale R&D gdzie poznałam podstawy projektowania nowych produktów oraz sposoby ich testowania. Produkt zanim opuści fabrykę najpierw musi być trochę pomęczony przez dział R&D, by mieć pewność, że nie zawiedzie użytkownika w terenie. Warto wspomnieć, że w naszym rodzimym Olkuszu posiadamy dwa laboratoria testujące, w których możemy walidować produkty.

​Następnie wyruszyłam w podróż do Szwecji do naszej fabryki w Ljung do działu Inżynierii Procesów. Zajmowałam się tam usprawnianiem stanowisk przy maszynach CNC, tak aby były bardziej ergonomiczne dla użytkowników oraz zapewniały idealne warunki dla wrażliwych narzędzi mierniczych. Poznałam tam również zasady pracy na odlewni, gdzie musza być zachowane wyjątkowo restrykcyjne przepisy bezpieczeństwa. Miałam też chwilę dla siebie i zwiedzałam okoliczne urokliwe tereny.

Fotografia z okolic Ljung, Szwecja,
zasoby prywatne

Trzecią placówką była nasza fabryka w Erwitte w Niemczech, gdzie pracowałam w dwóch działach: Program managmentu oraz w dziale Business Development. Dział Business Developement był ciekawym doświadczeniem, bo nie był wprost inżynierski. Pokazał mi podejście do produktu od strony finansowej, prowadzenia biznesu, inwestycji i planów strategicznych firmy. Teraz lepiej dostrzegam zależności w takiej skomplikowanej machiny jak nasza firma. Pracując w dziale Program managmentu poznałam metodykę APQP zastosowaną w realnym projekcie.

Fotografia z okolic klasztoru w Chimay, zasoby prywatne
​Ostatnia moją placówką był dział eR&D w Mont-Saint-Guibert w Belgii. Jest to dział zajmujący się elektronika i oprogramowanym do naszych siłowników TA-Slider. Przyznam się, ze udało mi się uzyskać ogromną wiedzę od bardzo doświadczonych inżynierów. Moim zadaniem było adaptować stanowisko testowe dla oprogramowania do jego nowych wersji. Pracowanie z oprogramowaniem pozwoliło mi doskonale zrozumieć zasady pracy naszych siłowników i sposób rozwiązania wielu problemów natury programistycznej i elektronicznej. Belgia jest ciekawym miejscem, a że wszędzie jest blisko to miałam okazję pozwiedzać to i owo.

Podsumowując program stażowy był dla mnie ogromną okazją do poznania firmy z różnych perspektyw. Zrozumienia jak działa taka wielka organizacja, poznania wielu doświadczonych inżynierów i wspaniałych ludzi zawsze chętnych do pomocy. 

Obecnie pracuję jako Młodszy Inżynier Rozwoju Produktu w Olkuszu, a zdobyte doświadczenie znacznie ułatwia mi pracę i pomaga w rozwiązywaniu codziennych sytuacji.

 Było warto? Pewnie!

Agnieszka


Możesz dowiedzieć się znacznie więcej o Programie dla Absolwentów w IMI Hydronic Engineering.


​Chcesz dowiedzieć się więcej? Przeczytaj wspomnienia Pawła.



Przejdź tutaj

​Chcesz dowiedzieć się więcej? Przeczytaj wspomnienia Daniela.

Agnieszka